W osiem lat popełniłem 3426 wpisów, obejrzanych przez 460.000 często skromnie ukrywających skłonności czytelnicze gości. Podejrzewam, a z wiekiem podejrzliwość rośnie, że część z tej liczby to niezdrowa ciekawość SI – bo przecież nie bardzo to możliwe, żeby przyrost gości nastąpił aż tak wielki – siedem kolejnych lat na poziomie ok. 50.000 rocznie, a w zeszłym roku ok. 115.000. A przecież nic się nie zmieniło. Pisałem obrazki i opowiadania, czasem setki, ekstrakty, czy spontaniczne prasówki. Żadnych gołych tyłków i zapomnianych biustonoszy, żadnego szlachtowania, czy potyczek z wielkimi tego świata zakończonych efektownym sukcesem, czy druzgocącą porażką. Czyli pewnie przyszła ku mnie zwiedzona złowieszczym tytułem Sztuczna Pani, a może jakieś inne narzędzie administracyjne, chcąc rozważyć, czy mój moralny kompas tudzież słownictwo nie rokuje nadziei na trwałe zbanowanie strony, względnie jakiś zapuszczony badacz opinii publicznej zbierał materiały do magisterki, czy coś jeszcze mniej prawdopodobnego.
Nieistotne. Wszystkim, którzy rozkoszują się ciałem i umysłem ożywionym życzę, aby ten rok był choć trochę lepszym od poprzedniego. Żeby nie wyjść na skąpca – to życzę Wam zgoła, żeby ten rok był zwyczajnie dobrym, co jest paradoksalnie lepszym życzeniem, niż życzenie, żeby coś było lepsze, gdyż lepsze nie jest tak dobre jak dobre, choć to wg zasad języka stopień wyższy.
Tym, co nie zaginęli w dygresjach – niech się darzy, wieją tylko przychylne wiatry, a los sprzyja, jakby był pasożytem żerującym na szczęściu nosiciela, zainteresowanym, żeby stół był zawsze pełen wyszukanych potraw.
A tym, którzy jeszcze nie wiedzą, czego chcą – życzę po prostu – NIECH!
A NIECH! Niech nam będzie dobrze. Wszystkiego dobrego OKO!
OdpowiedzUsuńi najwzajemniej - uśmiecham się szeroko i zupełnie bezinteresownie.
UsuńNiech.......się darzy w zdrowiu
OdpowiedzUsuńNiech.......Twoje pióro cieszy i wzrusza
❤
odkłaniam się z kciukiem w górę - jeśli to coś pozytywnego znaczy
UsuńCokolwiek lub ktokolwiek spowodowało przyrost, niechaj rośnie nadal , a Twoja wena nie słabnie!
OdpowiedzUsuńLepszego roku 2026!
a Tobie całkiem dobrego
UsuńNiech niech zaznaczy swoją obecnosc!
OdpowiedzUsuńhowgh!
Usuń"....z wiekiem podejrzliwość rośnie...", nie tylko podejrzliwość..., ale także i wiedza, i doświadczenie życiowe... Przekąszam śledziem z wigilii... . Chole.., aż mi stanął w gardle. Wieko! Czy nie chodzi w tym moim przypadku o wieko do trumny..., podejrzliwy zbyt... . Śledź za stary? Śmietana..koniecznie popić...
OdpowiedzUsuńG.
więc wszystkiego smacznego, łatwo połykalnego i bez zadziorów, które gardziołko gotowe skatować do krwi.
Usuń"...łatwo i bez zadziorów..."katować przekrwione oczęta czytaniem aż do bladego świtu "takich" tekstów.!?. a jak tam w archiwum.... Coś się jednak zmieniło w czytelnictwie..., albo w mentalności... . Siedem chudych lat, aż TU taki niespodziewany wytrysk zainteresowania, to jest znak! Niech się dzieje! I o tych opuszczonych biustonoszach, z których wcześniej, czy później zaczną wyłazić jakieś zardzewiałe druty, czy fiszbiny..., ale moda powraca, tylko miseczki -albo za małe, albo za duże. Zaszyfrowane, ale zrozumiałe, a nie bełkot, czy słowotok. To jest za proste i podejrzane może...
OdpowiedzUsuńTylko z tymi wiatrami ostrożnie, z niektórymi lepiej się wychodzi "jak z wiatrem", ale ryzykanci zawsze pod wiatr, pod prąd i pod górkę, i pod stołem... . Co by tu sobie zachcieć/zechcieć...A NIECH się dzieje co chce, a dzieje się niech wreszcie cokolwiek coś... tak jak u Evoli?
G.
niech! a czemu nie. powodzenia i mniej nieprzespanych nocy. nie mogę zrozumieć, czemu zarywać noce. nie da się czytać w dzień?
Usuń