Lustro

Uwaga - Poligon. Wchodzisz na własną odpowiedzialność.

czwartek, 26 marca 2026

Kościelny z Kościeliska kości ścieli dla liska.

›
  Kobiety splatają nogi na przystankach, podkreślając mimochodem chłód poranka. Gang przydworcowych kloszardów w doskonałych humorach wzmo...

Neo Noe.

›
      Noe uwielbiał mięso i nowe smaki, nic więc dziwnego, że spróbował nawet takich rarytasów, które prawnie były zakazane. Utył, ale kto b...
4 komentarze:
środa, 25 marca 2026

Po kaszy z kasztanów i kaszance kaszlę z Anką w kasztelu. Anka w kasztelu, to już kasztelanka, czy ledwie kasztanka?

›
  Kierowca, najwyraźniej zakochany, jechał jakby czas był tylko iluzją, tłem lub oprawą jego uczuć gorących. Wokół aż tryskało od witalności...

Ekstrakt o fałszywej skromności.

›
  Była tak malutka, że cały świat patrzył na nią z góry. A przecież i tak znalazł się taki, który twierdził, że ilekroć z nim rozmawia – zad...
wtorek, 24 marca 2026

Duch w dusznej duchówce duszkiem dusi uszy duchownej duszyczki.

›
  Sroka wspina się na dach wiatrołapu SKACZĄC POD GÓRĘ! Gdyby padło na mnie, jeśli w ogóle dotarłbym na szczyt, to miałbym nie tyle mroczk...
2 komentarze:
poniedziałek, 23 marca 2026

Prze po śladzie owcy – prześladowca!

›
  Ochroniarz jadący do pracy uszy miał zablokowane elektroniką, na oczach wzmacniacze wzroku, a ręce zajęte czesaniem pluszowej głowy pazu...
2 komentarze:
niedziela, 22 marca 2026

Ma te uszy Mateusz.

›
       Wiatr postrącał gołębie z gzymsów i piorunochronów. Wronom bez litości przeliczył lotki, trącając je niezbyt delikatnie. Psiarze łażą...
6 komentarzy:
sobota, 21 marca 2026

Prasówka cd

›
       WP za portalem Politico w swoim artykule stwierdza - skandaliczna propozycja:      Rosja miała zaproponować Stanom Zjednoczonym, ...
21 komentarzy:
piątek, 20 marca 2026

Z klasą serwuję ser z klasera.

›
  Kolejny osiedlowy Karampuk oswaja się z dojrzewaniem, a ja, w ukryciu, kibicuję budzącej się kobiecości. Martwi mnie za to fakt, że więk...
4 komentarze:
czwartek, 19 marca 2026

Jak zwierzę, wierzę w wieży, a szczęką szczękając po kleszczach zaklaszczę w klasztorze.

›
  Na czarno, bo jakby to inaczej, w pelerynie, pod kapeluszem i z wielkim parasolem w ręku. Ani chybi Zorro, względnie Tajemniczy Don Pedro ...
4 komentarze:
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

dwojna@go2.pl

Moje zdjęcie
oko
Koneser subtelnie powiedział: le flaneur; złośliwy - kniaź dreptak. Zdumiony od urodzenia, nieustająco zaglądam codzienności w zaspane oczy. Podnoszę detale z chodnika, stanowiącego niewyczerpane źródło objawień. Wymyśliłem sobie, że rozciągnięte niczym guma KIEDYŚ pozwoli mi napisać coś więcej niż złośliwy okruch romantycznej codzienności, więc kursywą kanalizuję okowy wyobraźni. Nasycony gadulstwem, tłuściutkim drukiem w stu słowach usiłuję zmieścić choćby niepozorny życiorys, lub ekstrawagancką ideę, którą (być może) właśnie czytasz. Eksperymentując – nieznacznie eskalowałem! Trzy zdania i nieprzekraczalne trzysta znaków klawiaturowych, nazwane przez portal Fantazmaty ekstraktami dopełniają dzieła zniszczenia, nie licząc rzadkich, subiektywnych prasówek utkanych w nieboskim dekalogu. Zabawne – nikt nie powiedział GAWĘDZIARZ!
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.