Chyba nie ma wyjścia i czas się dokładniej ogolić, zaprzyjaźnić z jakimś paparazzim, odpłatnie promować pigułki na rozwolnienie, albo na marskość wątroby udzielać się medialnie i eskalować z własną, najwyraźniej nieszablonową fantazją.
Gdyż-ponieważ-bo, sierpień okazał się miesiącem za cały rok, a nawet i dwa tłuste lata (albo trzy chude) Sierpień chyli się ku upadkowi, a ja nosem drążę już chmury i wdycham oną wilgotność zewnętrzną dumny jak nie-wiem-co. Statystyka, a z tą trudno dyskutować wskazuje 102.000 odwiedzin. Zupełnie, jakbym prowadził na żywo kurs zaawansowanej pornografii, czy wykonywał sekcje zwłok, nim zwłoki zasłużą na swą nazwę. Naprawdę – ciężko mi uwierzyć, że ta niebotyczna liczba trafiła w mój blog.
Ponoć Sztuczna Inteligencja zużywa mnóstwo wody, a już wkrótce będzie zużywać jej więcej, niż wszyscy ludzie na Ziemi. Czyżby to ona szperała u mnie i poszukiwała czegoś, za co można byłoby mnie skazać na dożywocie bez sieci?
Jeszcze trudniej mi uwierzyć, że taka sztuka może się udać bez niej (Niej?). W końcu nie jestem wschodzącą gwiazdką wirtualnego świata, tylko zwyklakiem, który łazi tymi samymi ścieżkami i robi co może, by nie zapaść na przewlekłą nudę.
Ech! Nie wiem i się nie dowiem – Radujmy się póki opromienia nas słońce!
Tak! Zdecydowanie jest czas na odrestaurowanie siebie i garderoby, może skorzystanie ze SPA albo strefy WELLNES... Zostałeś gwiazdą blogosfery, czego serdecznie Ci gratuluję! Ja nie mam licznika, więc nie wiem, ile odwiedzin mam u siebie. No chyba żeby ten blogowy... Zaraz sprawdzę.
OdpowiedzUsuńja (na wszelki wypadek) już dziś "zapomniałem stanika"
UsuńSprawdziłam. W bebechach pokazuje mi takie coś: 478 271. To ja też powinnam powoli szykować się do gabinetu odnowy biologicznej i do studia włosa?
OdpowiedzUsuńwidzisz! też powinnaś zacząć chodzić po bułki z tyłkiem na wierzchu. rano - gdzieś koło południa...
UsuńZnakomity pomysł!
Usuńja myślę - zerkam co nowego w ploteczkach i jakie są trendy, żeby wajp był na poziomie.
UsuńNie zaglądam w statystki. Radujmy się słońcem - oczywiście :)
OdpowiedzUsuńcoś dziwnego się dzieje odkąd SI zaczyna szukać żeru. w końcu gdzieś musi się uczyć kraść.
UsuńZwyklakiem??To ja zaglądam do zwykłego bloga??To ja więc mam nos na kwintę.Tylko błagam nie rób z tej okazji tatuażu pamiątkowgo:))Ewa
OdpowiedzUsuńna tatuaż nie ma szans. chyba że cegła mi na głowę spadnie.
UsuńI fajnie! Ciekawe co pokaże wrzesień :)
OdpowiedzUsuńi już jest
UsuńWchodzą i wychodzą..., czerpią ...
OdpowiedzUsuńjest ruch.
A co jakby nie chcieli wyjść , ktoś ucierpi...
przy goleniu...
pigułki red pil, może?
osesek
mogą być pigułki od red pila.
UsuńA co, mogę
OdpowiedzUsuńGolę co dzień do suchej nitki( w portfeliku, mamy?. mamy.)
i doję,
aż się uleje czasami...
osesek
nie warto oddawać - spożycie kosztuje, więc puszczanie wierzchem, to marnotrawstwo.
UsuńOdruch, samoobrona?
OdpowiedzUsuńObuchem w organizm, może orzechówka by coś pomogła? Na czczo.
Nie oddawać! Walczyć..., zaciskać.
nie popuszczać...
AI leje wodę przez człowieka, czy chłodzi nią zwoje? Dużo pytań - i o to w tym bałaganie się rozchodzi, raczej.
ni z gruszki ni z pietruszki, dlatego trza filtrować i uzdatniać. Wodę. Do orzechówki...
osesek
tak jest - wodę filtrować, a orzechówkę zacną sporządzić, gdy zazielenią się orzechy
UsuńRaduję się każdego dnia zdziwiony - przeżyłem kolejny dzień?!
OdpowiedzUsuńNie dopadł mnie żaden łowca skór(kolorysta), ani"skór"...
Nareszcie nadchodzą ulubione pory roku - deszcze, zawieje, zamiecie..., gołoledź, goło leć...(golenie głowy, depilacja piersi, masaże brzucha i moczenie nóg). Trzeci stopień zasilania.
opadną liście z drzew i kasztany też - pora zbiorów dla dzieci i emerytów wysiadanie, wysiadywanie.... Nie nudzą się...
i jak zdarta płyta, powtarzać - aby, do wiosny, aby do wio...
nastroiło mnie opty to przesłanie o słońcu! ale co gwiazda ma wspólnego z witaminą D? czy Ce.
Dziękuję i pozdrawiam. Potrzebne różowe okulary, jeszcze. Zaćmienie było...
raduję się obecnie - 07: 05 i już ogolony!
osesek
i słusznie - siódma pięć, to poważny czas. na drugą kawę.
UsuńNawet bez statystyk robisz furorę, a zadbać o siebie zawsze warto!
OdpowiedzUsuńdzięki za zauważenie - jak mawiał Kłapouchy.
Usuń