wtorek, 1 września 2026

Nów ze snów i połów kłów.

 

    Na przystanku zerkam jak kobieta nerwowo sprawdza, czy nie zapomniała zabrać piersi. Kiedy je znalazła, otuliła długaśnymi połami rozpinanego swetra, który zapewne ma jakąś obco brzmiącą nazwę. Inna pani jechała tramwajem w bluzeczce z napisem GIRL – tak jakby bez tej deklaracji człowiek mógł mieć wątpliwości. A przecież była to bardzo doświadczona GIRL. Może nawet emerytowana. Na światłach podziwiam chudą dziewczynę w kozakach. Do kompletu zdecydowała się na minispódniczkę, która była tak bardzo mini, że bez wątpliwości mianowałem ją przepaską biodrową. Są tacy, którzy uważają, że jeszcze za mojego życia ludzie zaczną chodzić nago.


    Do kompletu dwie tablice rejestracyjne K0 KO 83 i D2 WRZOS.

7 komentarzy:

  1. Goło leć!
    ale gdzie wsadzić piersiówkę...
    wysączyć przed eksbi...
    osesek

    OdpowiedzUsuń
  2. errata ...hi(hi!)....
    osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej wysączyć i opakowanie zachować na wypadek, gdyby dało się uzupełnić zapas.

      Usuń
  3. Silikon, czy metal w skórze...
    oto jest odpowiedź.
    osesek

    OdpowiedzUsuń
  4. Na rozpoczęciu roku szkolnego zauważyłam pierwszoklasistkę w czymś w rodzaju przepaski na biodrach, bo nie odważyłabym się nazwać tego spódnicą, nawet mini. Do tego wzuła na patykowate nogi kozaki do kolan, wzmocnione na zewnątrz jakąś rurą czy tubą... Nie rozumiem dzisiejszej "stylówy".

    OdpowiedzUsuń