czwartek, 24 września 2026

Szczeć ze Szczecina szczecinę przycina.

 

    Nastolatka, aspirująca do roli kreatorki mody alternatywnej do glanów i złachanych kabaretek dobrała skórzany (powiedzmy) gorset i kryzę jak śnieg białą, żeby wytrącić czerń z równowagi, albo objęć nieskończoności. Trudno nie zauważyć, gdy nóżkę na nóżkę i smoltokiem zabawiała koleżankę już nie tak elegancką w swojej alternatywności, choć kuszącej bogactwem metalowych cierni na które samodzielnie się nadziała. Dzierzba byłaby dumna z takiego dzieła.

19 komentarzy:

  1. Aż musiałam zobaczyć, co to za szczeć....A to całkiem miła roślinka.... , chociaż nieco szczeciniasta ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kłuje okropnie, ale wygląda elegancko, szczególnie, gdy ta kolczasta kula okryje się drobnymi kwiatkami.

      Usuń
    2. Ale za to jakie bogactwo zastosowań...

      Usuń
  2. Boreliozę łagodzi, no to łagodziłem przez jakiś czas.
    Szczeć rumień przygasił...
    Kryza, na szyi to miała, czy na tym gorsecie(powiedzmy). Kojarzę z hydraulikiem, albo królową angielską.
    Haha, baletnica znaczy sia...
    Osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kryzę miała jak z filmu - przez co wyglądała jak z głową na talerzu.

      Usuń
  3. Lin linieje na linii Nilu?
    Dlaczego nikt nie chodzi teraz w kryzach,koronkach,falbankach,żabotach?Może doczekam takiej ekstrawagancji.Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może sama wykreuj trend na zapomniane dziś falbanki z przeszłości?

      Usuń
    2. A skąd wziąć siłę przebicia:)Często się zastanawiam,jak to się dzieje,że ulice całego świata zalewa jakaś moda i niemoda.Trudno mówić o owczym pędzie,bo cała ludzkość to nie stadko owieczek.To coś w rodzaju...brrr...muszę użyć tego słowa...pandemii,takiej mentalnej.Gdybym chciała ubierać się po swojemu,wyglądałabym jak wiedźma-wariatka.Taka,którą kilkaset lat temu palili na stosie.

      Usuń
    3. teraz jest zakaz palenia, nawet liści nie wolno palić i gałęzi na działkach, więc śmiało - ubieraj się jak chcesz.

      Usuń
    4. O nie nie,w ogniu krytyki można spłonąć i dziś:)Nie chcę się wyróżniać w stadku owieczek.
      Na statku człowieczek w stadku owieczek.

      Usuń
    5. a czemu nie? pokaż się światu - niech wie, że jesteś inna, inność jest teraz na topie!

      Usuń
    6. I któregoś dnia Oko zanotuje na blogu tak:Słoneczną ulicą przemieszczała się wiotka jak jesienny liść pani wiedźma,której wzrok wskazywał na to,że gdzieś zgubiła miotłę i gorączkowo analizuje, gdzie i w której epoce mogła ją tak niefrasobliwie porzucić...:):)

      Usuń
    7. och! jesteś wiedźmą? intrygujące. może pora zacząć tworzyć treści na własny rachunek? początek już masz, a taki początek można pięknie rozwinąć w coś większego.

      Usuń
    8. Ale ja ciągle poszukuję tej swojej miotły...Wszystko przez to,że nigdy nie interesował mnie harypoter.

      Usuń
    9. może to i lepiej. w końcu wiedźma może być zielarką, guślarką, czy czym tam sobie chce, niekoniecznie panną w kapeluszu z czubem.

      Usuń
  4. Cofnięty jestem w popie i modzie...
    okazuje się, że kryzys na kryzy w modzie minął. A to za sprawką piosenkarek z popkultury, antykultury, czy jakby tam...
    awangardy alternatywnej?
    i z Gagi, Madonny i innych byłych dziewic kryzy opanowały nastolatki...
    na hydraulice się nie znam, ale coś mi się obiło o uszy - wstaw kryzę przed kaloryferem, a będziesz miał mniejsze rachunki. Ta kryza to może jakiś znak jest? Hydraulicy znają się na modzie.
    Osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hydraulicy w cenie. może moda jakoś to wyjaśnia, ale w cenie byli już od dawna - gremialnie wyjechali na Wyspy, bo tam ponoć płacą lepiej.

      Usuń
  5. i na medycynie.
    Osesek

    OdpowiedzUsuń