sobota, 21 marca 2026

Prasówka cd

 

    WP za portalem Politico w swoim artykule stwierdza - skandaliczna propozycja:

    Rosja miała zaproponować Stanom Zjednoczonym, że wstrzyma przekazywanie Iranowi informacji wywiadowczych w zamian za zaprzestanie dostarczania Ukrainie danych o Rosji.


    Ale na czym polega skandal?

21 komentarzy:

  1. no jakże,
    a samo komunikowanie nie jest już skandalem?
    dogadują się..., co komu i wracamy do domu...
    ale interes się kręci...
    Kiedyś Świat się kręcił koło ..py(te afery!), teraz chodzi o łupy..., łupki i pochodne
    rzadkie i jeszcze bardziej rzadsze...
    G.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyjaciel mojego wroga...
      zapomniałem nadmienić, że
      Chińczyki trzymają się mocno, nie tylko na lądach, ale i morzach, oceanach i być może w Kosmosie!
      Dane przekazują sobie w"zaciszach gabinetów", a dla gawiedzi są różne"magle" -na zasadzie jedna baba drugiej babie-, czyli mass-media, gazety lub czasopisma. Portale...
      Skandal i urabianie opinii publicznej(ogólnoświatowej)to ważne elementy, ogólnie pisząc, w socjotechnice. Najpierw terror polit.popr., potem tresura..., albo odwrotnie?
      liczą się tylko interesy
      coś za coś-a co obiecały Stany Rosji? Że na Ukrainie zakończą wojnę(mają jak?), czy jeszcze wojna będzie trwać- bo świat zaczyna się zbroić dla pokoju, no bo nie dla wojny przecież...
      G.

      Usuń
    2. ciężko jest lekko żyć. dla mnie skandalem może być to, że mocarstwa nad głową maluczkich robią jakieś tajemne ustalenia, żeby porządek świata uniemożliwiał pozostałym udziału w łupach.

      Usuń
    3. dla maluczkich jest maluczko...
      i tyle
      Skapnie?
      G.

      Usuń
  2. skandalem jest robienie z tego skandalu... bo w sumie można rozumieć obietnice nie przekazywania komuś czegoś materialnego, ale informacji?... znaczy co?... ja nie będę gadał z Rychem o Zdzichu za to, że Zdzicho nie będzie o mnie gadał z Marychną?... jak to sprawdzić, czy ktoś nie leci w bola?... to jest długi proces, a ludzie na wojnie giną co chwila...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. otóż to - ale na ogół nie ci, co tę wojnę napoczęli.

      Usuń
    2. no, i właśnie...
      pan dyrektor w gabinecie kolację smaczną pcha, wesoły jest bo przecie, waleczną armię ma, a gdy robociarz marnie w okopie będzie gnił, on grubą forsę zgarnie i brzuch mu będzie tył...
      jadę z pamięci i rozumiem, że wiesz, kogo cytuję...

      Usuń
    3. a tak w ogóle, to jak to jest dziwnie i regularnie... wujek Sam jedzie komuś dać po ryju i teoretycznie na tym temat zakończyć... po czym jak zwykle włazi w gówno... a przecież nie tak miało być... jest bowiem tak, że co interwencja, to jakiś ciul z tego wychodzi... zaczynam powoli dochodzić do takiego centralnie wniosku, że gdy Ruskie napadną na Polskę, to ja nie wiem, czy ja chcę takiej bezpośredniej, militarnej amerykańskiej odsieczy... to musi jakaś zgniła pizda na resorach z tego wyniknąć...

      Usuń
    4. p.s. jedyny blizkrieg, jaki miał miejsce, to był ten co wiesz, "39, gdy bokser pobił kalekę, ale obecnie inny bokser i to z wyższej ligi nawet kaleki pobić nie umie...

      Usuń
    5. nie znałem, ale google stoi na warcie - dzięki.
      na blitzkriegu nie zależy Stanom. Po co im jednodniowe "zwycięstwo". Zamknięta cieśnina Ormuz, a jak wkroczą Huti i zamkną Bab el-mandab stanie się tak, że USA ma swoją ropę i gaz, Rosja też, a Chiny i Europa są złapane za gardło i muszą iść żebrać u wielkich. na kolanach.

      Usuń
  3. Zwykła praktyka polityczna, tak myślę. Skandalem są, moim zdaniem, wojny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Polityka, to skandal! Więc to cipanie się wzajemne, szantażowanie - skandal ogromny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, tylko nie wiem, jak to skonsumować? da się skasować politykę? przenieść do archiwum, albo spakować i zgrać na jakiś nośnik?

      Usuń
    2. ciupanie. Najlepiej nie zgrywać, tylko trzymać dystans i do polityki i dziennikarskich wielkich słów i słówek.

      Usuń
    3. strach, bo polityka jakoś nie chce trzymać się ode mnie z daleka, tylko wciąż przydeptuje mój cień i kaleczy.

      Usuń
    4. No tak, lubię polskie przedruki czytać w oryginale, albo lepiej, wyszukiwać dla siebie pewne sytuacje i interpretować je takimi jakimi są w danej kulturze. Ludzie lubią innym przekazując informacje wyolbrzymiać, manipulować, propaganda jest czymś okropnym. Dlatego mój cień chronię, by się nie spalać z tej całej głupoty.

      Usuń
    5. i słusznie - spacer z rodzinką nad morzem, to coś, czego nie d się przecenić.

      Usuń
  5. Politycy co innego mówią światu, a co innego robią pod stołem...
    jotka

    OdpowiedzUsuń