Mawiają, że szczęśliwa kobieta w domu, to skarb, wart każdego wysiłku. Ortodoksyjnie wysilam pamięć, chcąc wyszukać w niej powiedzenie o szczęśliwym facecie, niechby w tym samym domu, jednak bez skutku. Czyżby ta opcja była niemożliwa, albo niewarta zachodu?
Szczęście jest obupłciowe. Dla wszystkich. Tylko jeden je ma, a drugi nie. Bez względu na płeć.
OdpowiedzUsuńczyli szczęśliwa kobieta to skarb i dla niej i dla niego? a szczęśliwy on, to co?
UsuńPewnie też skarb obustronny. Istota szczęścia leży chyba w tym, żeby czuć się szczęśliwym, a ta druga osoba powinna być szczęśliwa z powodu szczęścia tej pierwszej.
Usuńi vice wersa.
UsuńSzczęściu dobrze jest pomóc, więc tak, szczęśliwy mężczyzna to ten, który ma kobietę, która wierzy w niego, a kiedy kobieta jest szczęśliwa, to wiadomo, co się dzieje :P
OdpowiedzUsuńpokrętne. brzmi jak ideologia. i nikt jakoś nie chce powiedzieć wprost, że szczęście mężczyzny ogrzewa kobietę.
UsuńOj tam ideologia, przy świetnej komuikacji ludzie się dopełniają szczęściem, wzajemność i radość :)
Usuńa skoro tak, to czemu się bronisz przed powiedzeniem, że manie męża szczęśliwego, to skarb? tylko odwracasz sytuację twierdząc, że on będzie szczęśliwy, kiedy szczęście da Tobie? to takie trudne?
UsuńNie bronię, bo i w jakim celu. Mój mąż jest szczęśliwy, bo żonę ma szczęśliwą :P
Usuńo proszę. znowu manipulacja. a może to Ty jesteś szczęśliwa, bo Twój mąż jest szczęśliwy.
Usuńbuhaha.... może tak być :P
Usuń