poniedziałek, 17 sierpnia 2026

Ekstrakt z konkluzją.

 

    I wtedy ona mówi do mnie: „wpadnij”, a ja zaczynam płakać, bo z tą niby dobrą radą cokolwiek się spóźniła. Cóż, teraz wypada mi wybrać spośród podejrzanych ojca. Dziecku przecież nie przyznam się, że dostało tatusia z wyboru, gdyż połowa z podejrzanych w ogóle nie powinna dystrybuować życia.

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. znam taki przypadek. i znam "wybrańca".

      Usuń
    2. To są brzydkie sprawy. I ja też znam - nawet dwóch takich.

      Usuń
    3. ja znam też przypadek ze szczęśliwym finałem. i to jest jeszcze dziwniejsze.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. wiem, już to słyszałem - skąd ty bierzesz pomysły? może lepiej nie wiedzieć?

      Usuń