środa, 2 września 2026

Przewaga powagi nad odwagą wagi i uwagi wagonu o wagarach gara.

 

    Niebo wyglądało jakby zamierzało wykipieć. Cień czarnego kota interesował się gęstwiną nawłoci, między którymi nieśmiało rosły jeżyny i wiesiołki. Ze skoszonego trawnika łopian pokazywał mi swój zielony jęzor. Na przystanku Sympatyczny Rudzielec domalowywał sobie uśmiech, a wiatr bawił się jednym udem, które bez skrępowania wynurzało się spod naprawdę długiej sukienki. Wiatr korzystał, a i męski wzrok ocierał się o młode ciało. Nastolatka w szortach miała naprawdę mocno opalone nogi. Twarz i ręce zdecydowanie mniej. Czyżby nogi pomalowała farbą w kolorze opalenizny, a na resztę ciała zabrakło?


    Z blokowiska startowała w niebo połówka tęczy, reszta niknęła w chmurach. Inna, już w pełnej krasie łączyła opłotki z centrum. Słońce punktowo przedarło się przez chmury i wystarczyło go, by oświetlić jedno drzewo pośród innych. Jesion natychmiast przypomniał sobie, że jest wyniosły i sterczał ponad te pominięte.

16 komentarzy:

  1. Te "zielone jęzory"wyciągały mnie z niejednej opresji...
    w wyjątkowych okolicznościach...
    Po mojej kośbie łopian, chrzan wywalają swoje "jęzory"(piękne! aż się uśmiechnąłem sympatycznie)na zdziwionych lajkoników(laików). Haha, mają ich po prostu w .... ! dużym opakowaniu. Mięta na niebiesko...
    Gdzie się wyniósł wrotycz?
    osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się zastanawiam. może nawłoć stłamsiła różnorodność?

      Usuń
    2. Rozwaga i powaga uwag nad wagą przewagi kosiarek spalinowych wymaga odwagi!
      Gdzie są sierpy i ręczne kosy z tamtych lat...
      i ta cisza o poranku...
      precz z dyktaturą spalinowców! raz sierpem...
      osesek

      Usuń
    3. jak przeczytałem raz sierpem, to chciało się dopowiedzieć i raz młotem. ale to już było.

      Usuń
  2. Przeczytanie dzisiejszego tytułu uszkodziło mi błędnik:)Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przydałaby się fachowa diagnoza i schemat leczenia.

      Usuń
    2. Myślę,że potrzebny będzie antybiotyk i dużo paracetamolu.

      Usuń
    3. albo coś na rozluźnienie błędnika - pół litra w godziwym towarzystwie?

      Usuń
    4. Nienawidzę słowa"nienawidzę".Ale alkoholu nienawidzę serdecznie:)W towarzystwie ,żeby nie być przybyszem z kosmosu,stosuję drink w proporcji 99części soczku na 1część wody ognistej..

      Usuń
    5. i słusznie - po co się zmuszać

      Usuń
  3. Tak się zastanawiam, czy odwaga wyklucza powagę?
    Moje gary często na wagarach, ale usprawiedliwionych!

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro startowała, to wystartowała, a skoro wystartowała, to gdzieś wylądowała.
    Gdzie zatem podziała się połówka tęczy? Dokąd ją zaniosło i gdzie znalazła lądowisko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. było takich dwóch, co księżyc ukradli, więc cóż to połówkę tęczy z nieba skubnąć.

      Usuń
  5. Tęcza sięgała do centrum świata zapewne. Muszę trochę o Jesionie poczytać.

    OdpowiedzUsuń