sobota, 12 września 2026

Twierdzi że potwierdził, zatwierdził i przytwierdził twardą twierdzę.

 

    A kiedy już nawet słońce stwierdziło, że nie można się dłużej obijać, w opłotki jak co tydzień zajechał gość z furą jaj. Musiał mieć dużo, bo jak się okazało, w ramach kolaboracji dobrosąsiedzkiej ktoś kupuje dla całego budynku i jednorazowo zapotrzebował 400 jaj. „Detaliści” stoją w kolejce. Tatuś z jednym dzieckiem w wózku, a drugim z rowerkiem nie wie, co łapać – jajka, czy dzieci. Za nim się kłębi. Chłopczyk na rowerze, mamusia z córuchną – ona na hulajnodze, dziecko na rowerze, za nimi dama z dwupakiem psów – gdy jeden sika gościowi pod stół z jajkami, drugi interesuje się przejeżdżającymi samochodami. Za nimi znów chłopiec z rowerem. Wszyscy skołowani w kaskach, żeby im myślenie nie wyciekło poza obrys plastikowej czapki. Jedna pani chce dla dzieci soczek, ale tylko malinowy – do szkoły, inna chce dżem dla mamusi w szpitalu, ktoś płaci blikiem, inna „stoi” w kolejce z tyłkiem na siedzeniu pasażera samochodu – po co dźwigać, jaja ciężkie. Tysiąc jaj dla koneserów. Stoję potulnie pół godziny – jak za Peerelu. Ale jajka smaczniejsze niż te z Biedronki. Czy wybiegane, tego nie wiem, po jajkach nie widać. Gość przede mną wymiata do czysta te „duże”, więc zadowalam się mniejszymi. Nie szkodzi – różnicy nie widzę, poza ceną, a ta akurat mi sprzyja.

24 komentarze:

  1. Wszyscy skołowani w kaskach....aż się uśmiałam. Też bywam skołowana nawałem zajęć, ale nie pomyślałam by ratować się kaskiem :-) Wybiegane i szczęśliwe jajka w smaku są rzeczywiście inne. Czasem mam możliwość porównania....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i słusznie - życie jest zbyt krótkie by jeść niedobre jajka.

      Usuń
  2. Kury są z pewnością szczęśliwe,bo nie muszą zajmować się potomstwem;)Biegają i skubią pyszności na łące.Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli jeszcze są takie kury, co po łące biegają.

      Usuń
  3. Nie mam kasku, a szkoda, bo może by mi myśli nie uciekały. Od dwóch tygodni jestem tak skołowana, że nawet samolot kołujący na pas w ostatecznym rozrachunku jest przy mnie prawie zupełnie nieskołowany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trąba powietrzna? znaczy umysłowa?

      Usuń
    2. O, tak! Bardzo umysłowa i bardzo trąba.

      Usuń
    3. odwiruje, a te cięższe kalibry zostaną w środku.

      Usuń
  4. ale jaja...
    różnie o nich,
    ale dlaczego takie skojarzenia...
    "Ten ci miał jaja
    umiał żyć wśród...."
    na wolnym wybiegu?
    Ja jajo gotuję ze dwie minuty góra.
    Najbardziej mi smaczy takie jajco z dwoma żółtkami, ale to się rzadki traf..., takie jajco!
    Na ogół spożywamy jajca z jednym żółtkiem i trzeba umić z tym się pogodzić.
    Osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bliźniaki, to przecież nie norma, a raczej odstępstwo - narzekanie na pojedyncze żółtko, to straszny defetyzm. posiać życie nie jest łatwo, a już przypadek szczególny wielkokrotnego życia, to cud prawdziwy

      Usuń
  5. Reklamom nie wiara,
    a w szczególności zaś o nabiale.
    Duże, czy małe, ze skorupką taką a siamtą.
    Nigdy nie lubiłem mlika, a wszędzie -"Pij mliko będziesz Wielki...", no i dawali mliko w szkołach..., ale kranówa po papierosku bardziej smakowała. i kurde balans z wielkości nici. Powinien być wolny wybór - albo jajco, albo kubas mlika z wodą, beee.
    ale co z jajami? Jedz jaja - to co?
    Osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie każdy ciągnie do mleka. ja również nie czuję mięty do białego. chyba, że sera.

      Usuń
  6. Na pobliskim targowisku wskazuję największe jaja i pytam o cenę. Pani uprzejmie podaje. Dwużółtkowe - mówi. Nie wiem jak w hodowli planuje się jaja dwużółtkowe, ale ze względu na rozmiar L kupuję. W domu przekonałem się, że rzeczywiście były wszystkie podwójne. GMO jakieś czy co...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może pani zapylała je osobiście? albo robiła im zdjęcia rentgenowskie?

      Usuń
  7. Ewolucjoniści od jaj(Jajcarzow i Jajkow)potwierdzili twierdzenie, że pierwsze było jajo dwa w jednym(a raczej jednej - skorupce). Wykluły się bliźniaki jednojajowe i tak oto kogucik i kurka...
    Czy nieświadomy zjadacz jaj zastanawiał się kiedykolwiek nad jajecznicą(na maśle) - czy pożera zapłodnioną, czy nie zapłodnioną potrawę?
    Jak rozpoznać dziewicze jajo przed rozbiciem skorupkowej twierdzy? Nad tym zagadnieniem pracowali chińscy uczeni(anonimowi?). Stąd casus - jaskółcze jaja! Całe kopy i mendle jaj zakopywali w glebie, Itd. itd. Ale to raczej tematy już naukowe są i dla poważnych jajcarzy, a my zajmujemy się wielkością i zawartością niedoszłego(?)stworzenia pod względem wielkości, cen ...
    Smacznego Jajka ! Uwaga na zbuki! Czy są w sprzedaży jajka bez żółtek, bezpłodne i pacyfistyczne ...
    Osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są też stuletnie jaja, jako rarytas gdzieś w Azji.

      Usuń
  8. Na koniec, przed ewentualną jajeczniczką na boczusiu i z cebulką!
    właśnie dowiedziałem się, co oznacza powiedzenie - "mieć wiatr w jajach"...a wszystko zaczyna się od kury, jednak. a kończy na jajach z wiatrem, a raczej pod wiatr...wiadomo? kto ma jaja ten wi...
    Uczeni J and J - kogel mogel raczej..., nakręcili...
    Osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak widzę - rozwijasz się bez ograniczeń napędzony jajami. super!

      Usuń
  9. Nawijam czterojajeczny makaron na uszy kurom domowym. Kury są szczęśliwe! Piejo i znoszo...
    Rozmowy z kurą przeprowadzał na wizji przyszły poseł. To były jaja. Te intelektualne gdakania doprowadziły go na Wiejską, ale pst - od polityki jak najdalej!!!
    Kto wie, czy ten od 400 jaj nie podrzuca przeterminowanych..., im tam, gdzie się kokoszą koguciki i kurki wodne...
    z jajkiem trza się obchodzić, jak z ....
    Okiem?
    Osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki w żółtym sweterku i wystającym brzuszkiem?

      Usuń
  10. Dlaczego twierdzą,że jajko nie może być mądrzejsze od kury?Przecież jakby było głupsze to żadna ewolucja by nie postępowała.W sumie durnowate dziecko często się zdarza mądrym rodzicom,ale selekcja naturalna robi swoje.Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba miało oznaczać, że mądrości nabiera się w czasie - kura, która dożyła kurzęcej postaci ma przewagę nad jajkiem, które jeszcze nie.

      Usuń
  11. Pomyślałam o jajku jako żywej istocie a to przecież faktycznie tylko substancja w owalnej skorupce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś, jak dyskusja nad pytaniem, czy można zgwałcić seks-robota.

      Usuń