Trawy osiwiały nocą, a teraz zziębnięte, czekają na słońce, by się zazielenić. Tymczasem słońce, kiedy już się łaskawie objawi, zerka z obrzydzeniem po zakamarkach i sprawdza, jak dużo śmieci można porzucić, gdy świat przyśnie w śniegach. Dziewczę w czerniach z okna tramwaju fotografuje Dzielnicę Boga, nie przejmując się, że przęsła mostu poszatkują obrazy kratownicą. Ometkowani ludzie pozwalają się pożreć biurowcowi ostentacyjnie chronionemu przez emerytowanych aniołów stróżów. Elektrociepłownia pompuje w niebo tłuściutkie chmury chcąc je rozgrzać po chłodnej nocy. Przy balustradach Wyspy Daliowej stoi wędkarz objuczony sprzętem, jakby polował na lewiatana, albo przynajmniej miecznika. Stoi z biodrami wypchniętymi ku Rzece, co kojarzy się z czynnościami fizjologicznymi, ale może chce tylko zademonstrować, że najpiękniejszy budynek w Mieście nie robi na nim wrażenia.
Pan Minister zrezygnował chwilowo z karcenia i besztania ościennych polityków na tik-tokach, czy Instagramach, oficjalnie zajmując się monitorowaniem, więc spokojnie mogę zająć się swoimi sprawami, wiedząc, że wojna jest w dobrych rękach i nie wymknie się nijak, choć Europa błyskawicznie dzieli się na tych, co terrorystów widzą po jednej, albo po drugiej stronie konfliktu.
"Europa błyskawicznie dzieli się na tych, co terrorystów widzą po jednej, albo po drugiej stronie konfliktu." I byłoby to nawet może i śmieszne, gdyby nie było takie straszne. Niby patrzymy na to samo, a widzimy coś całkiem innego. I może być dobrze? No nie może ....
OdpowiedzUsuńwidocznie nie patrzymy na to samo. Izrael istnieje bardzo krótko, a doprowadził do konfliktów ze WSZYSTKIMI sąsiadami. i za każdym razem, gdy okazało się, że sam sobie nie poradzi wzywał Wielkiego Brata. a ten, jak cielę na postronku potulnie realizuje co mu "każą". gdyby to na wszystkich naszych oficjeli spadły znienacka amerykańskie bomby też widziałabyś to "inaczej"?
UsuńAni inaczej ani nie inaczej, zupełnie nie umiem sobie wyobrazić takiej sytuacji. Na wszystkich naszych oficjeli? Spadły znienacka, na dodatek amerykańskie bomby? Przecież to niemożliwe! Może zwariowałam ale zamiast się przestraszyć taką sytuacją zaczęłam się chichotać ....
Usuńe tam niemożliwe. co niby takiego Amerykanie zrobili dla nas? dla "naszego dobra", to nas przymuszają i przyzwyczajają do niewolnictwa w nowej odsłonie.
Usuńtresura pod terrorem...
OdpowiedzUsuńpotulne cielę dwie matki ssie, a ogon macha psem?
bezwolni, bezsilni i tym samym ulegli, jak niewolnicy...bezpaństwowy motłoch
bez marchewki, z kijem nad karkiem.
bez a me mucho
G.
no właśnie - ogon znów macha psem. dobrze mieć mięśniaka na posyłki - może nie za mądry, ale za to jak walnie, to argumenty muszą klęknąć
Usuń