Dość wulgarnie wyglądająca niewiasta, zamiast podkolanówek nosiła tatuaże, których nie mógł zauważyć maszerujący zabawnie facet sczytujący dane z telefonu. Przypominał mi bohatera nieistniejącej kreskówki w stylu „Sąsiadów”.
Słońce przedzierało się przez gąszcz obłoków skupionych, by nie dopuścić do słonecznych swawoli, jednak promienie zuchwale cięły tak niebo, jak ziemię. Na razie chłód zapowiadający już jesień i ręce głęboko kieszeniach. Stałem na przystanku i obserwowałem absurdalny sport – ludzie wytężali zmysły, by odkryć jaki tramwaj nadjedzie. I już z daleka „sprawdzali” jego numer. Tak, jakby mogli wsiąść szybciej, niż pojawi się na przystanku. Odczyt pewniejszy i bez niespodzianek czy zawodów.
Po południu całe piękno Miasta wyszło mi naprzeciw. I teraz nie wiem, czy dla mnie, czy mimo mnie. Z ciekawszych tablic rejestracyjnych odnotowałem D0 ALP, D7 NESSIE, D0 EAT i D0 ROZEK – dorożek, czyli męska dorożka.
Zawsze tak z wyprzedzeniem sprawdzałam numery autobusów, starałam się, bo mam wadę wzroku :) Zawsze było ryzyko, że źle odczytam :))
OdpowiedzUsuńi co? czujesz się lepiej, gdy zgadniesz, że to nie Twój, czy wolisz zaskoczenie, że jednak Twój, tylko źle rozszyfrowałaś to coś daleko?
Usuńzabawnie maszerując szczytował sczytując, oj dana, dana komóreczko ukochana!
OdpowiedzUsuńdrugi kocur
też taki zaczytany w marszu?
Usuńpatrzę pod nogi spacerując kuleję, jakbym się skradał do gadającego słupa z rozkładem jazdy na przystanku . Zamieniam parę słów i odjeżdżam odwodniony.
OdpowiedzUsuńdrugi kot
zgroza. współczuję. szczególnie odwodnienia.
UsuńLubię patrzeć intensywnie,co takiego nadjeżdża,bo jest to pretekst do wyciągnięcia i wygimnastykowania szyi a przy okazji oczek.Ewa.
OdpowiedzUsuńto wyciąganie szyi wymaga uzasadnienia? nie można tak po prostu?
UsuńChodzi o to,że sobie przypominam o prostowaniu szyi,a poza tym tylko żyrafom wolno tak robić:)
Usuńżyrafy to inaczej nie potrafią.
UsuńWszyscy szczytują na szczycie - szczyt wszystkiego!
OdpowiedzUsuńale tylko niektórzy sczytują.
Usuńa może zczytują?
UsuńPrzez "s". Spółgłoski bezdźwięczne występują obok siebie i spółgłoski dźwięczne obok siebie. Nie ma mieszania! Czyli sczytują, schodzą, ale zhardzieć, zdziwić.
Usuńmiło usłyszeć, że jakieś zasady jednak są i to niezmienne. hurra!
UsuńIstnieją też pułapki, ale nie ma co się nimi przejmować.
Usuńpostaram się zachować spokój w obliczu pułapek. w razie czego - pomożesz.
UsuńDlatego jak widzę chama,to myślę:Ale ham!Tak dźwięcznie!Ewa.
OdpowiedzUsuńszkoda, że tego nie słychać.
Usuń