sobota, 7 lutego 2026

Droga powrotna.

 

    Na globalnym kongresie panel światowych ekspertów do spraw raju utraconego ustalił bez cienia wątpliwości, że jabłko pożarte przez pramatkę i praojca było niewielkie, czerwone, miało kształt zbliżony do serduszek, jakie ryją zakochani chłopcy na meblach, czy murach. Zaproszeni na konsultacje sadownicy na podstawie opisu stwierdzili jednoznacznie, że to odmiana mekintosz sprzed modyfikacji genetycznej.


    Popularność owych owoców może być przyczyną, dla której powrót do raju natrafia na przeszkody, więc drzewa i owoce obłożono anatemą i będą ścigane przez Świętą Inkwizycję. Jak zapewniają eksperci, utylizacja zła wcielonego otworzy rzeszom ludzi dostęp do rajskiego ogrodu (z którego feralną jabłoń spacyfikuje specjalny oddział komandosów).

4 komentarze:

  1. W okolicach walentynek pojawiają się jabłka z wyrytym serduszkiem i napisem love, może to forma przejściowa nowego gatunku?

    OdpowiedzUsuń
  2. Mekintosz brzmi jakoś podobnie do Miękiszona co może sugerować, że raj jest w Budapeszcie.
    Inna sprawa, że jabłko McIntosh pochodzi z Kanady... a to chwiejny grunt. Jakiś czas temu amerykańska firma Apple przywłaszczyła sobie nazwę Mac dla swoich komputerów... kto wie czy roszczenia się nie rozszerzą na cały kraj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz... najwyraźniej podświadomość czuwa i wykrywa ZŁO, nawet bez wsparcia świadomości. ot niecne jabłuszko!

      Usuń