Wysłany po obowiązkowe dziś rozpustne pączki grzecznie staję w kolejce. Niewielkiej, bo wyszedłem, gdy tylko pierwsze kuchnie zapłonęły prostokątami świateł. Istota w rozpiętej kurtce była płciowo ukryta tak doskonale, że choć patrzyłem i słuchałem zamówienia, nie byłem w stanie zdecydować się na wybór płci. To przerażające. Podający rozpustę szef piekarni też konwersował z istotą w sposób płciowo obojętny, nie dając podstaw do osadzenia jej w konkretnej płci i zapewne także odczuwał lekki niepokój – jak zwracać się do takiego Karampuka, żeby niechcący go nie urazić?
Sroki sprawdzają, czy osiedle wciąż funkcjonuje prawidłowo i wszystko jest na swoim miejscu. Psy, jak to psy, raczej wszystko olewają. Odwilż sprawia, że okolica cuchnie. Tak po prostu. Ludzkością. Cywilizacją. Na pewno nie naturą. W tajemniczym świetle przedświtu kolory są bardziej intensywne, nasycone jak gąbka po deszczu. Lada chwila minie ów magiczny czas i znów kolory ostygną i poszarzeją.
Zabawka na dziś:
Ul – mąż Uli, Laur – mąż Laury, Wieś – mąż Wiesi, Bas – mąż Basi, Róż – mąż Róży, Lis – mąż Lisy, Kali - mąż Kaliny.
A są i takie dyskryminujące kobiety. Napoleon (człowiek wódz) - napoleonka (ciastko), Polak (człowiek) - polka (taniec), Fin (człowiek) - finka (nóż), Węgier (człowiek) - węgierka (śliwka) itd Kanadyjczyk, Hiszpan, Amerykanin ( kanadyjka - kajak, hiszpanka - grypa, amerykanka - mebel .....
OdpowiedzUsuńto nie słowa kaleczą, a intencje.
UsuńA więc ortografia pokazuje jak intencje dyskryminują. Te duże i małe litery to ....
Usuńrozumiem, że nie odróżniasz grypy hiszpanki z małej litery od Hiszpanki - kobiety z dużej. trudno mi za to odpowiadać.
UsuńI jaki pączek wybrałeś? Pytam o nadzienie... dla jasności.
OdpowiedzUsuńkażdy inny - śliwka, adwokat, czekolada z orzechami i róża.
Usuńno proszę, dałeś radę :) pozdrawiam 13gowpiątek :)
Usuńodpozdrawiam z uśmiechem.
Usuńskórka pączkowa za wyprawkę
OdpowiedzUsuńszast prast i 3 godzinne smażenie pączków, jak z bicza trzasło. Lubimy te robotę w tych zapachach czwartkowych. Pal sześć obiad..., w taki tłusty dzionek.
Ciasto, garowanie i smalczyk/olej w rondlu. My w podkoszulkach(ja bez biustonosza). Mam certyfikat w wykończeniówce, nie szprycowałem..., długą szprycę szlag gdzieś trafił. Gadu gadu...i jest. Wałkowanie ciasta, wycinanie placków, porcja sera, czy marmelady(śliwkowa z Caritasu, ale jaja...8 szt. z polskiego sklepu). Śliwkowa! placek na placek z nadzionkiem, formuję pąka i do rondla. Niech brzdąka... Gorąc był, trza było cosik pyknąć...cukrzyca cukiernicza..
Rodzinka dopisali, wzięli, chrustu zostawili... . Słuchaj no żee, pączusiu, czy pamiętasz jak szprycowałem dzień i noc? A TY tymi małymi rączkami te jajka, tyle jajek... A jakżee, na 10-15 tys. pączków się natłukłam i na zbuka trza było zważać(popatrzyła filuternie na mnie marszcząc nosek).He, he. a my tylko w samych gaciach(garowanie), oprócz panny Wiesi(karmiąca była)i kierownika, bo towar wydawał na rampie. Zgrana ferajna..., wspólny tusz... No.
Susz na palemki trzeba przerzucić jeszcze... . Dobra, dobra, napij się zimnego breweda, a ja pod śledzika..., czy może jajeczko(powaliło?)? ogórek! kwasu, kwasu i bąbelków gazowanych..., po takiej robocie...Cukrzyca, cukiernicy..., słodkiego, tłustego życiaaa- trochę później se pośpiewałem...
G.
widzę, że wystarczy drobniutki wyzwalacz, aby dopełniły się wspominki.
Usuńach, te epiz(?)odziki(od: epizod!?) w życiu jedyne...
OdpowiedzUsuńG.
małe jest piękne
Usuń