piątek, 13 lutego 2026

Ekstrakt o świecie dwóch prędkości cz.38

 

    Susza hydrologiczna, to fakt, który doskwiera nam niemal każdej wiosny, a zasoby wody pitnej w Polsce są dramatycznie małe. Jednocześnie Państwo każe płacić ludziom podatek od deszczu spływającego z ich dachów.


    A nie powinno im raczej dopłacać, że oddają słodką wodę?

8 komentarzy:

  1. Tubylcy w tenkraju nie tylko za polską wodę z nieba mają płacić
    W lato zapłacimy za polskie słońce, polski wiatr
    w zimę dopłacamy za nasz wyngel
    prawie za wszystko co polskie trzeba zapłacić!
    za czyste powietrze i za smog...
    "wszystko co nasze Polsce oddamy!"
    ale nie tylko. Za ogólnoświatowy CO2 też mamy płacić. Nawet ten chiński. Planeta zamarzła ...-zapłacimy, a miała płonąć za darmo?
    moja studnia na podwórzu..., nie powiem, bo opodatkować chcą oczka i pompy. Wszystkie, nawet strażackie...
    Za dach płacimy? Za ten niezgłoszony z eternitu(azbestu)grzywna!
    G.

    OdpowiedzUsuń
  2. no tak, najwidoczniej w polskiej polityce wodnej woda jest dobra tylko wtedy, gdy już jej nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba tak. Polacy lubią walczyć, kiedy walka jest już beznadziejna.

      Usuń
  3. No teraz jest tyle wody wszędzie, że chyba susza nam nie grozi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak. podobno nadciąga pierwsza wiosna od dawna, gdy suszy nie będzie,

      Usuń
  4. Mnie susza hydrologiczna dokucza na okrągło. No, może z wyjątkiem nocy.

    OdpowiedzUsuń