Lustro
Uwaga - Poligon. Wchodzisz na własną odpowiedzialność.
czwartek, 28 maja 2026
Saracen z Saragossy sardynkę z serem serdecznie zaserwował na serwantce z serwetką.
środa, 27 maja 2026
Patrol spartolił portal i tropił tropik w tropikach.
Atak.
wtorek, 26 maja 2026
Rzyć żeby pożyć musi się wyżyć i przeżyć.
poniedziałek, 25 maja 2026
Skalar skalał kalafior kalafonią.
niedziela, 24 maja 2026
Puszczyk żyje w puszczy, czy tylko się tam wypuszcza?
Z kawą na balkonie pojawiam się nim kur zapiał. Może dlatego, że kur dawno poszedł na rosół i pianie mu nie w głowie. Pozdrowiły mnie przelatujące kosy, sroka wyśmiała, a jaskółki zignorowały. Gołębie plotkowały na mój temat a samotny wróbel aż się zanosił, tak był nienagadany. W kosim świecie musiało się zdarzyć coś dramatycznego, bo jeden, na sygnale, wracał w wielkim pośpiechu. Leciał nad arterią międzyblokową, pustą o tej porze, ale sygnał musiał być, żeby nie doszło do kolizji z kimś zbyt zaspanym, żeby patrzeć. Ten cały ptasi galimatias, rozćwierkany, niepoukładany, dobiegający praktycznie zewsząd zapłodnił mnie myślą:
Gołąb usiłuje sobie towarzystwo przygruchać, za to wrona woli je sobie wykrakać. I lepiej nie wiedzieć, co na ten temat sądzi sikorka.
sobota, 23 maja 2026
W mitach o Dolomitach mitoman minotaur na minie w mirtach zmitrężył miniony minimalizm.
Psy gremialnie ruszyły na zakupy. Wiadomo – weekend. Słodkie bułki trzeba kupić, jakieś piwko na popołudniowy grill, może trochę papierowych ręczników, bo jak raz promocja w dyskoncie. Nie zawadzi też trochę żeberek, czy karkówki, skoro ogień ma zapłonąć na balkonach i tarasach. Nie wiadomo po co, ale i parę marchewek nie zaszkodzi. Ciepło rozmiękcza umysł. Lepiej wziąć, niż później żałować. Szpaki pogwizdują podsłuchane u kosów melodie, jakby zamarzył się im mezalians, czy choćby jednorazowy skok w bok. Centrum ekologii w postaci kloszarda z wielkimi, pełnymi worami na zwrotny plastik odpoczywa w pół chodnika wiodącego poza osiedle, w tym czasie nowy ochroniarz (nowy w tym bynajmniej przypadku nie znaczy młody, tylko nieznany) melduje się przy furtce i wraca w zacisze stróżówki. Dziewczyneczka, cała w czerni obejmuje taty udo i chowa się za nim, najwyraźniej wstydząc się odrobinę że jej fryzura nie nosi piętna paryskiego fryzjera.
piątek, 22 maja 2026
Ślimak w śliniaku z rośliny lśni od śliny na linie.
czwartek, 21 maja 2026
Ostrzę ostrzeżenia do strugania ostryg.
środa, 20 maja 2026
Ekstrakt o loterii na szczęście.
Pan Orzeł zaproponował pani Reszce stosunek, a kiedy zaakceptowała propozycję zostało tylko ustalić hierarchię, bo każde chciało być na górze. Ponieważ nikt nie chciał ustąpić, zdali się na los szczęścia, czyli rzut monetą.