środa, 11 września 2019

Współistnienia.


Wielkie białe huby wspinały się na słabnący jawor, z którego sfruwały noski gotowe do siewu ozimego. Pod sufitem autobusu pszczoła szukała siedzącego miejsca – chyba jechała do parku, ale nie znała okolicy, bo rozglądała się i kręciła dość niepewnie. Trafiła i wysiadła na właściwym przystanku, choć lipowe nasiona wplecione w wentylator mogły ją zmylić i skusić, do dłuższej przejażdżki. Wróble bawiące się w chowanego fruną nad chodnikiem, jak chmara suchych liści i nikną w gęstwinie przymierzając różane korale. Wędkarze topią nadzieje i patrzą w spławiki beznamiętnie, jakby czas nie istniał, podczas gdy na ulicznych straganach zaczynają dojrzewać pomidory i śliwki.

24 komentarze:

  1. Wychodzę, spróbuję popatrzeć na Twój sposób, bo aparat w naprawie. Pogoda sprzyja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ćwicz bez litości dla własnych organów. masz znakomity aparat odbiorczy - kilka zmysłów, które wystarczy rozruszać

      Usuń
  2. Ciekawe, czy komuś udało się utopić spławik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mocarz!

      Usuń
    2. szczupaki też mają pyski pełne haczyków, kiedy się zrywają, więc i ewentualny spławik udźwigną.

      Usuń
    3. Tragedia po prostu. Najchętniej nawtykałabym tych haczyków w pyski wędkarzom i niech się bujają, wesołych doznań!

      Usuń
    4. ryby walczą o życie, więc czasami udaje się urwać żyłkę razem z całym tym ustrojstwem.

      Usuń
    5. Wbitym w pysk albo w trzewia...
      Zdecydowanie do wędkarzy powinno się obligatoryjnie strzelać! Najlepiej harpunem.

      Usuń
    6. z kuszy... kłusownicy strzelają z kuszy.

      Usuń
    7. Wszystko jedno, byle odstrzelić, ale koniecznie jak najmniej humanitarnie. Tak, żeby dobrze i długo bolało.

      Usuń
    8. dobrze bolało?
      to jakiś dziwoląg trudny do zrozumienia.

      Usuń
    9. Własnie tak. Taka sama konstrukcja jak "porządnie bolało". Jeden czort.

      Usuń
    10. kiedy boli, to nie jest dobrze, więc dobrze bolało jest czymś zupełnie innym, niż porządnie bolało - to ostatnie oznacza mocny wycisk, a to pierwsze, to chyba głaskanie.

      Usuń
    11. To, o czym piszesz, w wypadku wyrazu słowa "porządnie' jest kwestią umowną, podobnie jest z 'dobrze" - oba maja te same zastosowania przenośne.

      Usuń
    12. niech i tak będzie. dziwny ten język.

      Usuń
    13. Ba! Zdarzają się w nim o wiele dziwniejsze rzeczy.

      Usuń
    14. a czasem nawet znaczenie.

      Usuń
  3. Witaj, Oko.

    W klimacie współistnień:

    "po­py­cham lu­dzi rze­czy po­pę­dzam
    skra­ca­ją mi się skra­ca­ją
    aż ich nie ma

    bia­da mo­jej uwa­dze krót­kost­ki ży­cia"
    ("Niecierpliwość" - M. Białoszewski)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znakomity tytuł. przeczytałem treść i nazwałem ten wiersz tak samo jak autor.

      Usuń
  4. Na ulicznych straganach rosną także ceny, zwłaszcza przed weekendem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda?
      i straganiarki też rosną, ale jakoś tak wzbudzając sympatię.

      Usuń
  5. Lubię te Twoje słowa pisane. dobranoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się. mam nadzieję, że wystarcza i nie kładziesz się z niedosytem.

      Usuń