sobota, 5 września 2026

Na turnusie turów w Turoszowie, turniej turkocących turkawek o turmalinową turnię.

 

    Przy krawężniku przycupnął schnący, zwinięty liść klonu. Udawał ropuchę tak drobiazgowo, że musiałem go ominąć, by nie wystraszyć zwierzątka – nie zestresować, bo to modne słowo. Baraninka płynie po niebie wypasana zachodnim wiatrem, który przypomina sobie o trzódce od czasu do czasu. Ciepło, leniwie. Dzieci zajęte sobą gdzie-indziej nie płoszą ciszy, pozwalając jej rozsiąść się wygodnie na huśtawce, czy zjechać ze zjeżdżalni i poukładać w piaskownicy ziarnka piasku. Nawet psom tu nie po drodze – co cieszy. W ramach rozpusty – idę na giełdę minerałów, bo tam zawsze trafi się coś, czego nie potrzebuję, lecz tak niepowtarzalnej urody, że chce się na to patrzeć smętnym wieczorem, czy romantycznym porankiem.

16 komentarzy:

  1. Giełdy minerałów są świetne, choć zazwyczaj wracam z nich z pustymi rękami. Rzeczy, które naprawdę mi się podobają, są zbyt drogie i nie na moją kieszeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na moja też, ale ja słaby jestem. i trafiłem "tańszą" giełdę.

      Usuń
  2. cicho sza...
    osesek

    OdpowiedzUsuń
  3. idu na zwiadu i patrzu..., to
    typowe dla lajkoników z krakówka,
    ale cichosza już nima? turnauujemy po cichu.
    som turnusy dla Angoli - dwudniowe.
    najwięcej minerałów jest we wodzie z kałucją.
    hej!
    zbieram tylko brukowce po polach, łąkach, lasach ...Okrąglaki, albo płaskowce - jako przyciski do kiszenia ogórków i puszczania kaczek.
    Płaskie stracone... .
    osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na polach w okolicach Złotoryi można znaleźć agaty.

      Usuń
  4. Czy noszenie przy sobie kamieni szlachetnych naprawdę działa pozytywnie...?Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, czy noszenie działa. stoją w domu i ilekroć sięgnę ku nim wzrokiem, robi mi się miło.

      Usuń
  5. Spenetrowałem chudobę. Parę kg soli jest i poza tym nic wartościowego. Trochę kamienia w starym czajniku. Ale kawałek agatu warto by wyeksponować w garderobie. Złotoryja! Słynie z kruszców. Konieczne uzupełnienie wiedzy-kamień, minerał, kruszec, kryształ - czy coś zaskwierczało w tym zestawie...
    O jest coś - niebieski bursztyn- to kamień, tylko miękki?
    osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi mówili, że bursztyn, to zastygła żywica, ale uzupełniaj wiedzę.

      Usuń
  6. "Zaraziłem" się?
    Poszukiwałem w najbliższej okolicy. Z narażeniem zdrowia, a nawet życia!
    Ta notka o minerałach zrobiła mi dzień. Zainspirowała.
    Są sukcesy i skarby! W piwnicy dwa worki kryształów(orzech)znalazłem pod stertą drewna. Niestety, parę worków zdążyłem puścić już z dymem, a przecież tyle się .... Dokupić jeszcze ze dwa grzejniki elektryczne - zapisane w notatniku poszukiwacza. i fotosroto na dachu by..., ale do kamieni. Koło samej chałupy kolejne odkrycie - kamień węgielny. Zapis - kopać?
    Poszukiwałem dalej. Wziąłem od Jacusia(4 latka?)grabki i wiaderko. Zapędziłem się i sąsiad pognał mi kota, jak grzebałem w kruszywie na jego podwórku. Od furtki, aż pod drzwi domu - kamyki, kamyki, ka... . Nie pomogły tłumaczenia, tylko popukał się w czoło i chyba chciał wypuścić psa. Czmychnąłem w krzaki za ogrodzenie, ale pół jacusiowego wiaderka wybrałem. Może i mu dam parę kamyczków, a na dodatek dodam procę. Okraczka z akacji...
    Jacuś nie lubi sąsiada. Pierwsze znaleziska rozłożyłem na stole i się zaczęła pasjonująca przygoda! Potrzebne będą podręczniki.
    Zasiedziałem się do 3 rano. Bez kolacji. Każdy kamyk pod szkłem powiększającym obejrzałem! Nie umyłem zębów, bo szczoteczka była potrzebna. Zapis- kupić narzędzia do kamieni. Po trzeciej nad ranem - błysk! To może być to! Cztery km od domu jest opuszczona piaskownica. Nie, nie piaskownica - żwirownia! Przesianie(mam durszlak)zajmie mi parę lat. Jutro(dziś?)może padać! Nie stanowi! 0 6 rano wymarsz, szykuję sprzęt. Prowiant. Chyba wezmę worek, a sąsiadce skubnę wózek na zakupy. W niedzielę jej na nic.
    Do Złotoryi(?)za daleko, ale obadam mapy - a nuż jakieś kopalnie, kamieniołomy, a nawet glinianki(?), bo torfowiska, chyba nie. Córka sąsiada(drugiego)ma na imię Agata, jest ruda i piegowata - od jutra będę się jej kłaniał, a może da się namówić na kamienie, ...to znak. Dzięki Oko, dałeś mi nadzieję!
    Może zostanę na kilka nocy przy tej żwirowni?
    osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koło Złotoryi znajduje się góra Kopacz i rzeka Płuczka - mówi Ci to coś?

      Usuń
  7. Przepraszam Oko!
    "to wszystko przez Ciebie" na +++.
    Najarałem się tak i bym zapomniał o latarce i krzesiwie.
    Prywatnie - Agata jest samotną matką Jacusia. On też jest rudy i piegowaty, nie zły z niego ancymon...,
    osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapytaj obojga, czy nadawałbyś się na rodzinę. bo niby czemu nie mieć rudzielca w domu, albo i dwójki?

      Usuń
  8. Oko,zmieniasz ludziom życie.:)Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, to tylko kokieteria i konkurencyjny poligon - gdzieś trzeba ćwiczyć.

      Usuń