sobota, 5 września 2026

Na turnusie turów w Turoszowie, turniej turkocących turkawek o turmalinową turnię.

 

    Przy krawężniku przycupnął schnący, zwinięty liść klonu. Udawał ropuchę tak drobiazgowo, że musiałem go ominąć, by nie wystraszyć zwierzątka – nie zestresować, bo to modne słowo. Baraninka płynie po niebie wypasana zachodnim wiatrem, który przypomina sobie o trzódce od czasu do czasu. Ciepło, leniwie. Dzieci zajęte sobą gdzie-indziej nie płoszą ciszy, pozwalając jej rozsiąść się wygodnie na huśtawce, czy zjechać ze zjeżdżalni i poukładać w piaskownicy ziarnka piasku. Nawet psom tu nie po drodze – co cieszy. W ramach rozpusty – idę na giełdę minerałów, bo tam zawsze trafi się coś, czego nie potrzebuję, lecz tak niepowtarzalnej urody, że chce się na to patrzeć smętnym wieczorem, czy romantycznym porankiem.

27 komentarzy:

  1. Giełdy minerałów są świetne, choć zazwyczaj wracam z nich z pustymi rękami. Rzeczy, które naprawdę mi się podobają, są zbyt drogie i nie na moją kieszeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na moja też, ale ja słaby jestem. i trafiłem "tańszą" giełdę.

      Usuń
  2. cicho sza...
    osesek

    OdpowiedzUsuń
  3. idu na zwiadu i patrzu..., to
    typowe dla lajkoników z krakówka,
    ale cichosza już nima? turnauujemy po cichu.
    som turnusy dla Angoli - dwudniowe.
    najwięcej minerałów jest we wodzie z kałucją.
    hej!
    zbieram tylko brukowce po polach, łąkach, lasach ...Okrąglaki, albo płaskowce - jako przyciski do kiszenia ogórków i puszczania kaczek.
    Płaskie stracone... .
    osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na polach w okolicach Złotoryi można znaleźć agaty.

      Usuń
  4. Czy noszenie przy sobie kamieni szlachetnych naprawdę działa pozytywnie...?Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, czy noszenie działa. stoją w domu i ilekroć sięgnę ku nim wzrokiem, robi mi się miło.

      Usuń
  5. Spenetrowałem chudobę. Parę kg soli jest i poza tym nic wartościowego. Trochę kamienia w starym czajniku. Ale kawałek agatu warto by wyeksponować w garderobie. Złotoryja! Słynie z kruszców. Konieczne uzupełnienie wiedzy-kamień, minerał, kruszec, kryształ - czy coś zaskwierczało w tym zestawie...
    O jest coś - niebieski bursztyn- to kamień, tylko miękki?
    osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi mówili, że bursztyn, to zastygła żywica, ale uzupełniaj wiedzę.

      Usuń
  6. "Zaraziłem" się?
    Poszukiwałem w najbliższej okolicy. Z narażeniem zdrowia, a nawet życia!
    Ta notka o minerałach zrobiła mi dzień. Zainspirowała.
    Są sukcesy i skarby! W piwnicy dwa worki kryształów(orzech)znalazłem pod stertą drewna. Niestety, parę worków zdążyłem puścić już z dymem, a przecież tyle się .... Dokupić jeszcze ze dwa grzejniki elektryczne - zapisane w notatniku poszukiwacza. i fotosroto na dachu by..., ale do kamieni. Koło samej chałupy kolejne odkrycie - kamień węgielny. Zapis - kopać?
    Poszukiwałem dalej. Wziąłem od Jacusia(4 latka?)grabki i wiaderko. Zapędziłem się i sąsiad pognał mi kota, jak grzebałem w kruszywie na jego podwórku. Od furtki, aż pod drzwi domu - kamyki, kamyki, ka... . Nie pomogły tłumaczenia, tylko popukał się w czoło i chyba chciał wypuścić psa. Czmychnąłem w krzaki za ogrodzenie, ale pół jacusiowego wiaderka wybrałem. Może i mu dam parę kamyczków, a na dodatek dodam procę. Okraczka z akacji...
    Jacuś nie lubi sąsiada. Pierwsze znaleziska rozłożyłem na stole i się zaczęła pasjonująca przygoda! Potrzebne będą podręczniki.
    Zasiedziałem się do 3 rano. Bez kolacji. Każdy kamyk pod szkłem powiększającym obejrzałem! Nie umyłem zębów, bo szczoteczka była potrzebna. Zapis- kupić narzędzia do kamieni. Po trzeciej nad ranem - błysk! To może być to! Cztery km od domu jest opuszczona piaskownica. Nie, nie piaskownica - żwirownia! Przesianie(mam durszlak)zajmie mi parę lat. Jutro(dziś?)może padać! Nie stanowi! 0 6 rano wymarsz, szykuję sprzęt. Prowiant. Chyba wezmę worek, a sąsiadce skubnę wózek na zakupy. W niedzielę jej na nic.
    Do Złotoryi(?)za daleko, ale obadam mapy - a nuż jakieś kopalnie, kamieniołomy, a nawet glinianki(?), bo torfowiska, chyba nie. Córka sąsiada(drugiego)ma na imię Agata, jest ruda i piegowata - od jutra będę się jej kłaniał, a może da się namówić na kamienie, ...to znak. Dzięki Oko, dałeś mi nadzieję!
    Może zostanę na kilka nocy przy tej żwirowni?
    osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koło Złotoryi znajduje się góra Kopacz i rzeka Płuczka - mówi Ci to coś?

      Usuń
  7. Przepraszam Oko!
    "to wszystko przez Ciebie" na +++.
    Najarałem się tak i bym zapomniał o latarce i krzesiwie.
    Prywatnie - Agata jest samotną matką Jacusia. On też jest rudy i piegowaty, nie zły z niego ancymon...,
    osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapytaj obojga, czy nadawałbyś się na rodzinę. bo niby czemu nie mieć rudzielca w domu, albo i dwójki?

      Usuń
  8. Oko,zmieniasz ludziom życie.:)Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, to tylko kokieteria i konkurencyjny poligon - gdzieś trzeba ćwiczyć.

      Usuń
    2. Oko...
      już dawno się poddałem i w pewnych konkurencjach nie mam szans. Wtórny analfabetyzm i tepe.. .
      Ile poligonów zaliczyłem...
      Tylko na Twój odważyłem się wejść..., jako rekrut. Panie Oficerze Dyżurny tego Poligonu.
      Czołem Fantastom, Poetom i Takim tam i TU - Czołem!
      Z Agatą na narzutowym głazie - porażka i niewypał, a poza tym blamaż. Tak, to tylko kokieteria- peruka była ruda a Agata okazał się Agatonem. Odważył się pokazać mi, kim jest- pod tym głazem.
      Wyznam szczerze, wracając kląłem i kopałem w żywy(?)kamień z kamienną twarzą jednak...
      przez łzy(deszczycho było)nuciłem przebój św. pamięci Tajfuna -"Agato, miłły Agatonie, to nie m-c maj, daj..., da mi facet spokój, rudy...
      Wracam i czuję kamień zamiast serca, po kiego rzucałem wszystko na szaniec?
      Wracam(primo duo?)do badań nad swoim starym wypolerowanym pracowicie(i we dnie i nocy)kamieniem filozoficznym...,
      chociaż u Agaty(Agatona?)dojrzałem złoty środek, ale to był tylko pryzmat ...
      kokietki, kokota, czy ...e.
      osesek

      Usuń
    3. nie na darmo mówią, że rude, to fałszywe.

      Usuń
  9. Można ćwiczyć na drążku..Wąż wciąż w ciąży drążek drąży.O dziwo wyczytałam,że "drążyć"powstało w 18.wieku,przedtem było"drożyć"od słowa"droga"Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się bronić przed uwiądem starczym:))Ewa

      Usuń
    2. czujesz zagrożenie?

      Usuń
    3. Nie czuję:)Walczę z tarczą z niemocą starczą póki siły starczą.Dobra,dosyć na dziś:)

      Usuń
  10. kto pierwszy rzuci kamień...,
    złoty środek.., ujrzałem u A. ..., ale nie jestem pewien, czy to była starożytna(zardzewiała?)kuciapa(bez urazy, jest w słowniku!), czy z lekka już zwiotczały trzonek od łopaty(nemecka stal!)
    Boryś?
    Pan Profesor Boryś! Władysław? - niedowidzę...
    Osesek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie pomogę - też niedowidzę.

      Usuń
    2. Pan Profesor Wiesław Boryś jak widzę?Wybitny slawista,etymolog faktycznie.Ewa

      Usuń
  11. po to som kamienie graniczne, chyba?
    nie ma co podnosić kamienia niezgody, nawet jakby był i szlachetny- niby..
    po omacku, po runach, rytach i z rylcem w dłoni, z kamiennej rozety do prawdy dojdziemy!. głoszę, z kamienną powagą.
    za Hammurabiego prawem - nie pamiętam, czy kropla drąży kamień, czy un już że ten wydrążon miele powoli, niezbyt żarliwie i pośpiesznie...
    Osesek

    OdpowiedzUsuń