niedziela, 12 lipca 2026

Czy tur może się wynaturzyć w naturze?

 

    Ktoś namolnie pukał do okien i najwyraźniej miał wykształcenie muzyczne oraz poczucie rytmu, bo nie skusił i trzymał tempo jak rasowy perkusista. Rozmyślił się wystarczająco szybko, żeby nie zamknąć w domach tubylców. Ptaki zasłuchały się i choć nawet nocą potrafiły uwodzić się nawzajem, teraz zachowują dostojne milczenie. Starsza pani o popielatych włosach spiętych w koński ogon, po krótkich negocjacjach z pisklęciem, pozwoliła mu budować twierdzę pod zjeżdżalnią, a sama usiadła na huśtawce, by się pobujać do wtóru dousznej muzyki. Pani miała różowe szorty i trampki, co odejmowało jej dobrych pięćdziesiąt lat, huśtawka zrobiła resztę. Na największym w okolicy tarasie długowłosa dziewczyna dokumentowała otoczenie kamerą w telefonie. Obracała się szybciutko, bo i widok mniej interesujący niż w dżungli Borneo, czy na plażach Dominikany. Chwilkę potańczyła, czyli zapewne filmowała siebie komuś, kto nie mógł dołączyć. Na pamiątkę, na pokusę, na obietnicę, że już wkrótce… Porcelanowy kot nadstawia ucha na parapecie w oknie naprzeciw, więc siedzę cicho, żeby go nie spłoszyć.

2 komentarze:

  1. o tak, w trampkach wygląda się młodzieżowo. Sam chętnie bym nosił i białe podkolanówki.
    Hierarchia butna(sport)u mnie wyglądała tak: pepegi, trampki, juniorki, korki. Teraz mam ekstra buciki z wkładkami ortopedycznymi i wmawiają mi jakieś szpotawy. Babcia w trampkach(po wnuczce?)super! Teraz się donasza po młodzieży, widać dobry gust i markowość ...
    Gofru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czemu nie - szybko nóżka rośnie, to i bucik nieznoszony.

      Usuń