Młoda blondynka wsiadła z dwiema torbami i nie umiała się zdecydować, która ma podróżować obok niej, a którą strącić w otchłań podłogi. Przymierzała kilkakrotnie nim się udało. Wonny pan w stanie wymagającym szerokich chodników, by w ogóle udało się gdzieś iść. I trzy dziewczynki uczące małego psa biegać – pies był biały, a księżniczki biegły bez bucików, w białych (na początku biegu) skarpetkach.
Czyżby panienki to Kopciuszki, że buciki zgubiły?
OdpowiedzUsuńdzieciaki na podwórku często bawią się na boso. i słusznie, bo chodzić boso trzeba. szkoda tylko, że po betonie.
Usuń