niedziela, 16 sierpnia 2026

Ekstrakt o konsekwencjach długiego życia.

 

    Jeśli umierając, przenosimy się do lepszego świata zachowując doświadczenia stąd, może lepiej nieść ich możliwie najmniej? Życie jest zaborczą pokusą, a obietnica lepszego świata pozostaje bez gwarancji. Więc żyjemy zbyt długo i na tamten świat trafiamy od razu starzy i niedołężni – okropność!

4 komentarze:

  1. Nie wierzę już w żadne obietnice. Niczyje obietnice.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zatrzymała mnie myśl o tym, że dłuższe życie nie musi automatycznie oznaczać po prostu większej liczby dobrych lat. Sam czas niewiele daje, jeśli nie idzie za nim sprawność, relacje i poczucie, że nadal mamy na coś wpływ. To chyba jeden z tych tematów, o których warto rozmawiać wcześniej, zanim człowiek zostanie postawiony przed jego konsekwencjami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gadać można, tylko co to da? wszak nie wiadomo czy się gdzieś przenosimy, po co i na jak długo. a może po tamtej stronie można wybrać wiek? mnie zastanawiają sceny z filmów, gdzie stary za życia jest stary po śmierci. I te fotki nagrobne - zamiast pięknego człowieka pokazują starych zniszczonych życiem ludzi.

      Usuń