Na przystanku dwie dziewczyny w bardzo szerokich spodniach i adidasach ukrywających kształt stopy. Jedna gada przez telefon i nerwowo przemieszcza się tam i siam. Druga z założonymi pod biustem rękami pilnuje jej i powtarza przemieszczanie się z dokładnością cienia. Dresiarz trzypaskowy parkuje swoją brykę tak, że blokuje przejście przez bramę przechodnią i ma w nosie, że stworzył problem tam, gdzie go nie było. Ciekawe co powie, jak trafi na nerwusa, który porysuje mu karoserię.
Obserwuję wysyp rejestracji „z przesłaniem”:
W1 KIWI – rzadki ptaszek za kółkiem,
V0 FURIA – grzeczny chłopiec z mamusią,
D0 KIND – wolę się nie domyślać, bo hasło kojarzy mi się z pedofilem,
D0 ALU – czyżby aluzja do alufelg?
V0 CRAFT – jeśli to był rzemieślnik, to bardzo wyrafinowany,
V1 KUNIA – od Kunegundy czy od kunia? Trudno wyczuć.
Ja też widuję takie rejestracje, tylko że nie zapisuję (błąd!), a potem idą w niepamięć.
OdpowiedzUsuń