piątek, 17 lipca 2026

Godne choć głodne gody w jagodach.

 

    D6 LUCKY – gdzieś w przelocie dostrzegłem, jak stało sobie autko z taką „dedykacją”. W autobusie przysiada się do mnie jakiś Kozak, który słucha wiadomości z telefonu bez słuchawek. Głodny musiał być bo nieustannie dokarmiał się tym, co mu zalegało w górnych drogach oddechowych. Suma wrażeń zniechęcała skutecznie i nawet piersiątka swobodnie brykające pod bluzeczką dziewczyny bez końca drapiącej się po podbrzuszu nie pozwoliły na poprawę nastroju. Grunt, że upał doskwiera i wytapia nawet nadmiar niechęci.

7 komentarzy:

  1. Oby burze przyniosły ciekawsze obrazki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więcej grzmiało jak padało. i tylko na chwilkę pochłodniało.

      Usuń
  2. Upał doskwiera, smarki w autobusie doskwierają, życie doskwiera. Tym ostatnim intensywnie się zajmuję, żeby coś polepszyć. Mam na myśli wyplątanie się z rosnących na dnie wodorostów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sałatka z wodorostów? a może siennik z morskiej trawy, względnie kiecka?

      Usuń
    2. Nieee, wodorostów mam dość. Wolę moje kolorowe kiecuszki.

      Usuń
  3. Dorzucam do Twojej kolekcji: R7 PUMBA.

    OdpowiedzUsuń