Mamusia kolebie dziecinką na huśtawce. Ona na pewno przypomina rozbójnika Rumcajsa, więc córuchna musi odzwierciedlać Cypiska (może nawet Cypiskę). Pani ma na głowie kapelusz rozbójniczy, osiadły tak mocno na głowie, że nawet oczy nie wystają. Córeczce w jej kapelusiku łatwiej podglądać okolicę, chyba że bujanie powoduje awarię błędnika. Mamie co prawda brakuje butów z cholewami i paska, za to wypukłość pozwalająca na bezpieczny załadunek imperialnego galonu piwa ma iście szatański. Sam Rumcajs kłaniałby się jej w pas i to nie oglądając się na Haneczkę.
A tak w ogóle – dzień kobiet znacznych. I pięknych jednocześnie. Gabaryt górą. Między pasami ruchu dostrzegam dziko wyrosłe chabry. Korci, żeby nazbierać bukiet i cieszyć oczy nim zmierzch je przytuli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz