wtorek, 2 czerwca 2026

Walerian z walerianą i Katarzyna z katarem

    TEN matecznik i TA ojcowizna… Logika sugerowałaby raczej TĘ matecznię i TEN ojcowiznik (ojcownik?), żeby utrzymać się nieco bliżej płci. Chociaż… czasy sprzyjają rozmywaniu ostrych granic i za zgodą psychiatry wszystko zmierza ku nowemu, lepszemu, bardziej tęczowemu. Kiedy człowiek nie dostrzega większych problemów, zajmuje się czymś nieistotnym.

    Wracając wczorajszego popołudnia wysnułem tezę – odkrycie. Im bliżej Rynku, tym bardziej biustonoszom nie po drodze. Antygrawitacja, czy inne pole siłowe skutecznie wypycha staniki poza orbitę starej części Miasta. W opłotkach bez zmian. Konserwatywna stagnacja. A plac w centrum tak obrósł odymionym szkłem i czernią elewacji, że patrząc na nie (i na przechodniów) odnoszę wrażenie, że śmierć czarno-białej telewizji i fotografii była stanowczo zbyt pochopna i przedwczesna.

    Mostami, na wyspy, biegną piękne, opalone kobiety z końskimi ogonami. Na ławeczce przycupnęła elegantka w kremowym żakiecie wyprostowana jak struna. Patrząc na nią sam się wyprostowałem i nawet usiłowałem brzuszek wciągnąć choć nie mogła tego zobaczyć, gdyż przesłoniła mnie hałda budowlana i kwitnące krzewy. Nic to. I tak urosłem ze dwa centymetry.

    Radio doniosło, że w opłotkach Miasta, na przystanku MPK biegał goły, zakrwawiony facet. Policja założyła mu kajdanki, a gość (w ramach protestu?) przestał oddychać. Wolność, albo śmierć! I chwilę później widzę wronę z jaskółka w dziobie. Jaskółka piszczy i wyrywa się, wrona ląduje i szykuje się do śmiertelnego ciosu, gdy jaskółce udaje się wyrwać. Frunie przez przechodnią bramę, a głodna wrona odfruwa na konar kasztanowca.

3 komentarze:

  1. Po drodze z pracy widziałam martwego dzięcioła. Dzięciolika raczej, młodzieniaszka. Upewniłam się, że nic już dla niego nie da się zrobić, poszłam, ale smutno mi jest do teraz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja widywałem gołębie z dziurami na karku. trudno sobie wyobrazić, co się stało.

      Usuń
    2. Okropność. Natura jest piękna, ale okrutna.

      Usuń