Ptakom zebrało się na gawędy i to mocno emocjonalne. Niech tam. Zdecydowanie lepsze to niż kozackie przechwałki, czy warkot samochodów. Blondyneczka z końskim ogonem bierze ostry skręt TIR-em uśmiechając się do przechodniów (stojący przechodzień to stoik?). Mijam zimowe czapki i krótkie spodenki. Najwyraźniej prognozy pogody na konkurencyjnych kanałach TV wieszczą odmienne temperatury. Królik w surducie uśmiecha się z wystawy sklepiku z czarami. Może śni mu się Alicja do towarzystwa? Słońce wygrzewa stare mury, a masywne kobiety studzą uda w spódniczkach pokurczonych od chłodu. Nóżka też musiał zmarznąć, bo idzie wolniej niż zwykle, a ja mijam go później niż oba salony, choć zegarek twierdzi że nic wcześniej nie wędruję.
Wpadam na pomysł opowiadania, w którym kobieta z obrazu staje się seryjnym mordercą wracającym w ramy o świcie, przeczekując policyjne obławy. Któregoś razu zapędziła się za daleko, więc przeczekuje dzień z bezdomną gdzieś pod mostem. Pod wpływem impulsu oferuje jej swoje mieszkanie na stałe, a sama schodzi na ziemię. Nie za mądra decyzja kończy się obławą w której zostaje zastrzelona. Bezdomna zagospodarowuje obraz po swojemu. Zarówno nowa lokatorka jak i nowe wnętrze nie podobają się właścicielowi więc wynosi obraz do ogródka żeby go spalić.
Żeby nie było – podglądam i podsłuchuję. Czasami węszę. I zupełnie się nie wstydzę. Nie mlaskam… nie mlaszczę? Grunt, że tego nie robię. I dlatego dzisiaj podsłuchałem, jak siwowłosy, zapewne odbarwiony przedwcześnie prowadząc swoją panią w stronę Rynku wygłosił bolesny komunikat: Ten świat nie jest dla nas. Lekko trącone zakończenia nerwowe zaczęły knuć, czy przypadkiem mają jakiś wybór. Może potrafią się przenieść w inne, te lepsze? W autobusie powrotnym zaszczyciła moje zmysły małoletnia wycieczka. Których z gaworzących piskląt na jednym z przystanków zauważył, że tam właśnie mieszka jego prababcia, która ma ze sto lat. Wypada pogratulować. A może się przenieść, skoro tam długowieczność jest zauważalna nawet dla młodocianych umysłów?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz