Mawiają, że szczęśliwa kobieta w domu, to skarb, wart każdego wysiłku. Ortodoksyjnie wysilam pamięć, chcąc wyszukać w niej powiedzenie o szczęśliwym facecie, niechby w tym samym domu, jednak bez skutku. Czyżby ta opcja była niemożliwa, albo niewarta zachodu?
Szczęście jest obupłciowe. Dla wszystkich. Tylko jeden je ma, a drugi nie. Bez względu na płeć.
OdpowiedzUsuń