środa, 13 maja 2026

Kościół – magazyn na kości?

 

W tramwaju dziewczątko uśmiecha się do własnych myśli podstawiając buzię na promienie słońca. Może już pachną jej zakwitające właśnie robinie? A może noc nie minęła nadaremnie? Spod falistego ogrodzenia zerkają na chodnik potężne liście łopianu okolone delikatnymi płatkami maków. Na kominie wrona łowi wznoszący prąd termiczny i nie może zdecydować się czy zaufać jego sile nośnej.

11 komentarzy:

  1. To bardzo miły widok, gdy ktoś uśmiecha się do własnych myśli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne. a wiesz jak pięknie wygląda szczęście na buzi? oglądałem czas jakiś i nie mogłem się napatrzeć.

      Usuń
    2. Chciałabym je ujrzeć w lustrze.

      Usuń
    3. częściej zerkaj i mniej oczekuj. a nuż się uda.

      Usuń
  2. akurat jest pewien związek etymologiczny "kościół" - "kości", tylko ja nie wiem, na ile to jest naciągane, a na ile nie, nawet zawodowi odtwórcy historyczni mają z tym ból głowy... za to uśmiechanie się do własnych myśli to oznaka pozytywnego myslenia, np. takie "memento mori" powałkować w głowie i od razu lepiej...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez się nie znam. to jedna z wielu słownych zabawek. nikogo nie przekonuję, że to poprawne - ot zbieżność słów które ładnie zagrało.

      Usuń
  3. Może kościół na kości w Kościerzynie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Może być jeszcze kościół z kośćmi w Kościanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kości z Kościeliska rozścielili w kościele na ciele cielęcia.

      Usuń
  5. Uważny, spokojny bardzo obrazowy fragment. Rozwiń :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie - niech każdy w głowie sobie rozwinie tak, jak mu w duszy zagra. o to chodzi żeby obrazek mógł być inny dla każdego

      Usuń