A jeśli Droga Mleczna, to zaledwie boski ejakulat rozpaczliwie szukający macicy do zapłodnienia? Może nie jednej, a całej ławicy komórek jajowych gotowych rozmnożyć życie i pilnować, by zdołało dojrzeć do samodzielności? To przynajmniej w jakimś stopniu tłumaczyłoby pośpiech w przemieszczaniu się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz