środa, 14 stycznia 2026

Prasówka cd.

 

Ze strony głównej WP:

    - Od kilkunastu miesięcy, ludzie opłaceni przez Moskwę stoją za aktami sabotażu na terenie całej Europy zachodniej, w tym działania mające spowodować blackout – czyli ataki na infrastrukturę energetyczną. Artykuł nazywa ich moskiewskimi jednorazówkami. Wg artykułu ataki miały m.in. wyłączyć prąd w całej Polsce, więc nie były to detaliczne pomysły na kradzież batonika z Żabki i pohukiwanie na przedszkolaków.


    - Niemieckie służby w różnych miastach złapały dwóch młodych Kozaków, oczywiście działających na zlecenie Moskwy, którzy przygotowywali całą serię podpaleń mających na celu zastraszenie ludności „w krajach tranzytowych Europy zachodniej” i tej części Ukrainy, która NIE znajduje się pod okupacją.


    Być może faktycznie cichcem dogaduje się cyrylicą Wielki Niedźwiedź z Wściekłym Psem, bo tak jednym, jak i drugim wierzyć trudno. Zresztą – pozostałym sąsiadom również, bo byłoby naiwnością sądzić, że np. niemiecka, czy brytyjska polityka ma na względzie dobro Polaków – chyba, że owo dobro da się przejąć w białych rękawiczkach.


    - Do kompletu artykuły na temat żywotnych interesów Ameryki – światowi nauczyciele demokracji po prostu potrzebują, więc wezmą sobie – na początek zasoby Ukrainy i zysk z odbudowy, górką dołożą Grenlandię, Wenezuelę, Kubę, Syrię, Iran, Kanadę, gdzieś tam wcześniej mignął mi apetyt na Kanał Panamski, a jak zabraknie im pomysłów, czego jeszcze potrzebują, to przecież Izrael podpowie, bo wywiad ponoć ma najpotężniejszy na świecie. Głodni są strasznie – czego nie da się ukraść, przejmują poprzez rozbójnicze sankcje powodujące powszechną biedę, czy akty terrorystyczne i przestępstwa pospolite, osadzając na tronach marionetki w zamian za wieloletnie kontrakty na wyzwalane z jarzma bogactwa.


    Świat ubiera we wciąż nowe słowa jawną przemoc wielkich względem małych, by jakoś uzasadnić te rozboje. Idzie coraz trudniej, więc dla naszego dobra trzeba bardziej zadbać o jakość przekazu i polaryzację treści w przestrzeni publicznej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz