Dzień nieodmiennie czeka, żeby ludzie spenetrowali ciemności, nie chcąc osobiście się narażać na niespodzianki poukrywane w świecie bez świateł. I słusznie – stary i chytry ów dzień, na zwiad pchnął tych pochopnych, którym życie niemiłe. I faktycznie, plan się powiódł, bo uśmiechniętych na lekarstwo, a może jeszcze mniej, chociaż obecnie leki w natarciu i niemal wysypują się z monitorów.
Rozglądam się po wnętrzu pojazdu. Młoda kobieta wydrapuje linie życia i miłości z lewej dłoni, lecz te trzymają się kurczowo wnętrza łapki, więc trochę to trwa i zakończyło się bez sukcesów. Malutka, słaba dłoń, to za mało by zetrzeć życie i sukcesy zawodowe. W drugim podejściu pani usiłowała zaszpachlować te nieszczęsne zmarszczki kremem do rąk i wmasowywała dłużej, niż jechałem, więc trudno abym ogłosił sukces, czy jego brak. Wyprzedza nas kompaktowy dostawczak z rejestracją S0 RUMOR, ale jaką ideą został natchniony właściciel, to już nie wiem.
Pośród wieści z szerokiego świata dopadła mnie przerażająca informacja – chińskie samochody są naszpikowane elektroniką, więc MOGĄ SZPIEGOWAĆ! A któż im na to pozwolił? Bez błogosławieństwa wielkiej pani Urszuli, czy jeszcze większego pana Donalda? Po wcześniejszej panice, jakoby chińskie suwnice miały szpiegować światowy handel w amerykańskich portach cargo, oraz jeszcze straszniejszej informacji, iż cała wataha chińskich satelitów wykonała skoordynowane manewry w kosmosie, wyglądając przy tym na skłonną do osiągania militarnych sukcesów, czuję ziąb w duszy. Bo przecież niewinna amerykańska elektronika, to nigdy w życiu! Absolutnie! Któżby śmiał ją podejrzewać o szpiegowanie? Twór krzewicieli demokracji w życiu nie sięgnąłby po równie nikczemne narzędzia. A nawet jeśli, to w jedynie słusznym celu – na przykład, by wysyłać sygnał do irackich central kupionych na zachodzie, żeby przestały świadczyć usługi telekomunikacyjne, bo nabywcy przestali być potulni i czas ich skarcić demokratycznymi nalotami, wymieniając władcę na marionetkę posłuszną zewnętrznej ideologii.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz