czwartek, 23 czerwca 2022

Ekstrakty cz.66

 

 

Dżuma lamparcia.

Eksperci alarmują (taktycznie nie zdradzając genezy wiedzy tajemnej), że tejże jesieni, nastąpi zmasowany atak na Ziemię dżumy odzwierzęcej. Zarażenie (dobrowolne, bądź przymusowe) wystąpi po odbyciu stosunku z lampartem. Ponieważ ludzkość pożąda stosunków, więc pandemia dosięgnie niemal każdego!

 

Klechdy domowe.

Niektórym dzieciom rodzice czytają przed snem, albo opowiadają historię ich rodu. Pozostali, skazani są na telewizyjne komiksy, które w piktogramach upraszczają życie do dwóch stanów – pożądanych przez chwilową władzę, albo „społecznie nagannych”. Wiadomości słucham z rosnącym niesmakiem.

 

Kozetka psychoanalityka.

Dziewczęta, opętane szóstym zmysłem, atawistycznym instynktem, nie radzą sobie z rzeczywistością, która skrzeczy, głosząc sprzeczne komunikaty. Dziewczęce dusze odpowiadają echem, widząc rozpasanie absurdów nie mieszczących się w głowie. I zadają naganne filozoficznie pytanie: „dlaczego?”

 

Paradoks bankiera.

Gość w sukience animował mi nieśmiertelność, jeśli życie spędzę na kolanach, ignorując wszelką radość z ekonomii. Palcem Pomazańca nakreślił piekielne kręgi słabości ducha i upiorny cień raju, gdybym jednak pokonał wszelkie zasieki pokus. Czyżby niedoskonałość nie miała dostępu do Wszechmogącego?

 

Życie „po”.

Ziarnko po ziarnku, zbierałaś zakwitające krople spełnienia z moich pleców i pośladków, dotąd drżących w gejzerze uniesienia. Sięgałaś wargami wszędzie - tam, gdzie dotąd sięgała jedynie woda z prysznica, a twoje głodne, szukające soczystych pereł usta szeptały mantry w tajemnym języku:

- Kocham!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz